VEGGETON.COM

Zapraszam pod nowy adres mojego bloga --> link to veggeton.com!

Welcome to my website !

Pita ze słodkawym buraczanym falafelkiem, który słodycz zyskał dzięki daktylom. Dla kontrastu polany sosem z awokado o kwaskowatym smaku, a wszystko to zawinięte w słonawą pitę. Na dodatek sezonowe warzywa wedle uznania i do piekarnika na około 20 minut. Tak właśnie wyglądał mój dzisiejszy obiad. Jak dla mnie po zimowym spacerze taka gama smaków była idealna. Oczywiście nie obyło się gorącej herbaty na koniec.


Pita to po prostu pszenny placek, który prawdopodobnie pochodzi z Syrii i jest bardzo popularna w poÅ‚udniowo - zachodniej Azji. Najczęściej je siÄ™ jÄ… z falafelem, tak jak ja to zrobiÅ‚am albo z dipem ( najczęściej pikantym).   

Wcześniej już pisałam o swoich próbach zrobienia pity greckiej, która niestety za każdym razem nie wychodziła. Dopiero dzisiaj odkryłam czemu. Musi być zrobiona z mąki pszennej, ponieważ mąki bez glutenowe, nie są wystarczająco elastyczne, właśnie z powodu braku glutenu. Myślę, że w tym przypadku rozwiązaniem jest dodanie gumy ksantanowej. Dlatego na razie nie zamierzam porywać się na bez glutenowe pity. Jestem bardzo zadowolona z tych i na pewno jeszcze nie raz pojawią się w moich daniach.

Odnośnie pity radzę bardzo ją rozwałkować (około 22 cm średnicy z jednego kawałka), szybciej urośnie i się nie przypali. Za grube ciasto nie bardzo chce rosnąć, a w przypadku oleju nie może być go za dużo, pity wyjdą za tłuste. Patelnia powinna być lekko natłuszczona, ale nie za bardzo. Gotową pitę można nafaszerować czym się tylko chce i od razu podawać na ciepło lub na zimno z dowolnym sosem. Sałatę zawsze dodaję po wyjęciu z piekarnika, ponieważ nie lubię jak się przypala i staje sucha.

Przepis na pitÄ™ znalazÅ‚am wczoraj na Half Baked Harvest, a dzisiaj z rana w koÅ„cu przyszÅ‚a zima, która zmobilizowaÅ‚a mnie do dziaÅ‚ania. SÅ‚oÅ„ce, które wpadÅ‚o do pokoju przez okno obudziÅ‚o mnie i daÅ‚o energiÄ™ do gotowania. Podczas gdy wyrabiaÅ‚am ciasto na pite na leżący Å›nieg za oknem padaÅ‚o wschodzÄ…ce sÅ‚oÅ„ce. W lodówce leżaÅ‚y już gotowe falafelki, brakowaÅ‚o tylko pity. Zanim wszyscy wstali byÅ‚a już gotowa.



Składniki:

falafel :
(10-12 małych kotlecików)

1 średni burak
1/2 szklanki cicierzycy
1 - 2 łyżki mielonego siemienia lnianego
1 cm imbiru
2 zÄ…bki czosnku
1/4 cytryny
3 łyżki oliwy z oliwek
5 suszonych daktyli
1/2 szklanki wody
 1 Å‚yżeczka soli
1 łyżka oleju kokosowego
czarny sezam

pita:
(8 pit)

2 1/2 - 3 szklanki mÄ…ki pszennej (typ 450)
1 szklanka gorÄ…cej wody
2 łyżeczki drożdży instant
2 łyżeczki soli
1 łyżka oliwy z oliwek

sos:
(200 ml)

1  maÅ‚e dojrzaÅ‚e awokado
1/3 szklanki mleka kokosowego
1 łyżeczka soli
1 łyżeczka czosnku niedźwiedziego
1/3 łyżeczki kopru wloskiego
3 łyżki soku z cytryny

warzywa do podania:

garść jarmużu
2 plasterki pomidora
2 plasterki ogórka
kiełki

Przygotowanie:

Falafel:

1. Dzień wcześniej wieczorem wsypuję ciecierzycę do miski i zalewam wodą, tak żeby przykryła całą ciecierzycę.

2. Buraka gotuję w skórce. Ugotowanego buraka obieram i ścieram na tarce. Czosnek i imbir drobno siekam i rozgniatam w moździeżu, dodaję do buraka razem z sokiem z cytryną. Przekładam do słoika i zostawiam w lodówce na noc.

2. Następnego dnia rano odcedzam ciecierzycę i wrzucam do pojemnika blendera razem z poprzednio przygotowanym burakiem, oliwą z oliwek, siemieniem lnianym i daktylami. Jeżeli nie masz wystarczającego mocnego blendera, można najpierw namoczyć daktyle przez 15 minut. Wszystko miksuję na gładką masę. Jeżeli masa jest zbyt gęsta dodaję 1/2 szklanki wody.

3. Z gotowej masy formujÄ™ kotleciki i obtaczam je w czarnym sezamie.

4. Na patelnię dodaję olej kokosowy. Na średnio rozgrzanej patelni układam kotleciki i smażę na średnim / małym ogniu pod przykryciem. Po paru minutach odwracam kotleciki na drugą stronę. W razie potrzeby dodaję drugą łyżkę oleju kokosowego.

5. Gotowe kotleciki przekładam na talerz i odstawiam na bok.

Sos:

1. Obieram awokado i wrzucam do pojemnika blendera. Dodaję mleko, sól, czosnek, koper włoski, sok z cytryny i sól. Miksuję na gładką masę. Gotowy sos odstawiam na bok.

Pita:

1. Mieszam wodę z drożdżami w szklance. Odstawiam na 5 minut, żeby się rozpuściły.

2. Do dużej miski dodaję 2 szklanki mąki i sól, mieszam.

3. Do miski z mąką dodaję oliwę z oliwek i szklankę wody z rozpuszczonymi w niej drożdżami. Wodę z drożdżami dodaję stopniowo nie przerywając mieszania.

4. Wyrabiam ciasto rękami do puki nie przestanie się do nich przyklejać. W razie potrzeby dodaję trochę mąki (tą dodatkową 1/2 - 1 szklankę).

5. Myję miskę w której ugniatałam ciasto, dodaję do niej troszkę oliwy z oliwek. Umieszczam tam ciasto, żeby całe pokryło się oliwą. Przykryć ściereczką kuchenną i odstawiam na godzinę, żeby urosło.

6. Cały czas mam w zanadrzu trochę mąki, w razie potrzeby gdyby siato się kleiło. Delikatnie kroję ciasto na 8 części. Z każdej części robię kulkę, miażdżę dłońmi aby powstał placek, który rozwałkowuję na kółka o średnicy 22 cm. Lepsze cieńsze, niż grube.

7. Na patelnię dodaję oliwę, nie za dużo. W razie czego ręcznikiem kuchennym zbieram jego nadmiar. Ważne, żeby nie było za dużo oleju. Na średnio rozgrzaną patelnię układam rozwałkowane kółka. Smażę z jednej strony około 30 sekund, a następnie z drugiej około 1 minuty. Następnie znowu odwracam na poprzednią stronę i smażę do czasu, aż zaczną pojawiać się "bąbelki".

8. Usmażoną pitę przekładam na talerz, przecinam nożem wzdłuż i nakładam do środka warzywa (oprócz jarmużu) i falafelki.

9. Pitę z warzywami wkładam do nagrzanego piekarnika na 180*C na około 20 minut, aby wszystko było ciepłe. Po wyjęciu z piekarnika dodaję jarmuż i polewam wcześniej przygotowanym sosem.

Tak to jest jak siÄ™ chce coÅ› zrobić na skróty, wtedy nic nie wychodzi. Dzisiaj miaÅ‚am zamiar zrobić raz jeszcze czekoladowe trufle z kaszy jaglanej, niestety z rozpÄ™du po namoczeniu daktyli, zamiast je odcedzić i wrzucić do garnka to od razu wlaÅ‚am je razem z wodÄ…. Po prostu genialnie i jak tu teraz usunąć tÄ… wodÄ™?! 
PodejÅ›cie pierwsze - może wiÄ™cej kaszy jaglanej wchÅ‚onie wodÄ™. Nie wyszÅ‚o, moja cierpliwość jest krótka. 
PodejÅ›cie drugie - może jak dorzucÄ™ wiÄ™cej daktyli to lepiej siÄ™ sklei. Też nie wyszÅ‚o. 
PodejÅ›cie trzecie - to może jak podgrzeje to woda wyparuje? Też nie wyszÅ‚o... 
...a cierpliwość coraz krótsza więc długo nie czekałam. Podczas mojej walki z konsystencja trufli obok cały czas czekały dwie miseczki jedna z wiórkami kokosowymi, a druga z kakaem. Pierwsza myśl jaka mi wpadła od razu do głowy, a co gdyby wymieszać to z wiórkami. No to siup, bez namysłu kilka łyżek masy wylądowało w miseczce obok, no i bam! Próbuje uformować kuleczkę, a konsystencja jest zadowalająca! No po prostu spać mi nie dawała myśl o nie skończonych truflach, a tu nie pozorne wiórki życie mi uratowały. Co prawda konsystencja mogłaby być gęstsza, ale jako wyjście z opałów jest okey! Trening czyni mistrza, następnym razem będą trufle o jeszcze innym smaku.

Dzisiejszy dzień to chyba nie był najlepszy czas na gotowanie, nie dość, że skopałam trufle to i bajgle, które miały być takie super, a nie wyszły. Mimo to się nie poddaję i mam w zamrażalce jeszcze połowę bajglowego ciasta, więc na pewno je niedługo wykorzystam. Bajgle ostatecznie okazały się mini bułeczkami, które są całkiem niezłe i chrupiące w smaku. Co poszło nie tak? Jak zwykle pośpiech, nie dość, że w przepisie który znalazłam proporcje były nie takie jak trzeba, to i ja nie pomyślałam i bezmyślnie nalałam za dużo wody do ciasta, no i wyszła zupa. Dlatego byłam zmuszona dodać więcej mąki, która się już skończyła. Na szczęście gdzieś na końcu pułki w schowku znalazłam jeszcze jakieś dwie kończące się paczki i dorzuciłam je do niby ciasta, co wyszło to wyszło. Moim zdaniem ciasto które się nadaje się tylko na tarte.
Co do robienia bajgli to w każdym przepisie widziałam, że trzeba je gotować, ja z tego punktu zrezygnowałam tuż po podniesieniu szmatki z blachy. Bułeczki nie wyrosły tyle ile trzeba było - były za małe, a ciasto za suche. Może za którymś podejściem uda mi się znaleźć dobry przepis, albo samej dojść jakie powinny być odpowiednie proporcje. Dzisiejsza nauczka dla mnie na przyszłość nie robić nic w pośpiechu, bo nie wychodzi!


Składniki:

2 szklanki kaszy jaglanej
250g daktyli
1-2 łyżki syropu z agawy
2 łyżki kakao
wiórki kokosowe
kakao

Przygotowanie:

1. GotujÄ™ kaszÄ™ jaglanÄ… i odstawiam na bok. WyjmujÄ™ pestki z daktyli, a daktyle zalewam wodÄ… i odstawiam na minimum godzinÄ™.

2. Do garnka wrzucam kaszę jaglaną i ODSĄCZONE daktyke, dodaje kakao i syrop z agawy. Wszystko blenduje na gładką masę.

3. Do maÅ‚ej miseczki odsypuje trochÄ™ wiórków kokosowych w celu udekorowania, resztÄ™ wsypujÄ™ do  gotowej masy i dokÅ‚adnie mieszam. Im gestsza tym lepiej, z wodnistej nie uformuje kulek.

4. Z gotowej masy formuje w rękach kulki, następnie wrzucam je do miski z wiórkami kokosowymi. Macham miseczka (koliste ruchy), żeby kulka cała się pokryła wiórkami lub kakaem.



Przypadkowe kulki czekoladowe, ale jak to? No, tak to, że pewnego wieczora, poszłam do kuchni, a tam w garnku sobie leży resztka kaszy jaglanej, no jak ja tego nie lubię. Dlatego też trzeba było ją jakoś spożytkować. No więc, główne pytanie, po co ludzie najczęściej sięgają? Po słooodycze! Ale jak tu z jaglanki zrobić coś słodkiego. Otwieram lodówkę i myślę dalej. Co w lodówce stoi za długo i trzeba to zużyć jak najprędzej? Moja pasta czekoladowa z daktyli! No to rachu ciachu i kleimy kuleczki. Na końcu, żeby jakoś wyglądało obturlałam w kakao no i mamy, jaglano - czekoladowe trufelki! Opcjonalnie można zblendować, kaszę z pastą daktylowo - czekoladową, ale nic się nie stanie jak tego nie zrobimy bo nie dość, że źle nie wygląda to smak jest nie zmiennie obłędny :).

A z czym jem takie pychotki w ciągu dnia? Są idealne na lunch, dodają energii lub jako coś słodkiego towarzyszą ciepłej herbatce. Słodko i zdrowo, dwa w jednym.



SkÅ‚adniki: 

10 daktyli
1/2 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej
3 łyżki kakao
1 łyżeczka wanilii w proszku / cukier waniliowy
2-3 łyżki mleka roślinnego

Przygotowanie:

1. WyjmujÄ™ pestki z daktyli i w misce zalewam je gorÄ…cÄ… wodÄ…, odstawiam na bok na 20 minut. W tym czasie gotujÄ™ kaszÄ™ jaglanÄ….

2. Odłączam wodÄ™ od daktyli, dodajÄ™ Å‚yżeczkÄ™ wanilii,  3 Å‚yżki kakao i blendujÄ™ na gÅ‚adkÄ… masÄ™, jeżeli masa jest za gÄ™sta dodajÄ™ Å‚yżki mleka roÅ›linnego (im gÄ™stsza tym lepsza). Kiedy pasta z daktyli jest gotowa dodajÄ™ kaszÄ™ jaglanÄ… i jeszcze raz wszystko dokÅ‚adnie blendujÄ™.

3. Z masy jaglano - daktylowej formujÄ™ w rÄ™kach kulki, później do miski nasypujÄ™ 1/3 szklanki kakao i turlam kuleczkami w misce, aż caÅ‚e pokryjÄ… siÄ™  kakaem.