VEGGETON.COM

Zapraszam pod nowy adres mojego bloga --> link to veggeton.com!

Welcome to my website !

Wege spagetti. Kalafior i orzechy włoskie nadają tekstury, marchewka i pomidory kolor i słodycz, cebula i czosnek jest obowiązkowo, plus śródziemnomorskie oregano i bazylią. To wszystko tworzy spaghetti bolognese z warzyw, można podawać z makaronem, albo cukinią jako makaron.


Czasem nachodzi mnie ochota na tradycyjne potrawy w innej odsÅ‚onie, dziÄ™ki eatwithinyourmeans odkryÅ‚am przepis na warzywne bolognese. Pewno, Ameryki nie odkryÅ‚am bo już dawno milion ludzi przede mnÄ… to gotowaÅ‚o. Jednak sama w domu jÄ… przyrzÄ…dziÅ‚am i sprawiÅ‚o wiele frajdy.

Z przepisu wyszedÅ‚ caÅ‚kiem spory sÅ‚oik farszu bolognese dlatego nie raz już je jadÅ‚am obiad. Jak na razie byÅ‚y dwie odsÅ‚ony. Jedna z tradycyjnym makaronem, a druga z makaronem z cukinii ( wersja bez glutenowa). Do robienia makaronu z cukinii wcale nie miaÅ‚am specjalnej maszynki, wystarczyÅ‚a zwykÅ‚a obieraczka, a potem tylko plasterki cukinii pokroiÅ‚am w cienkie paseczki. PodgrzaÅ‚am na suchej, albo lekko zwilżonej olejem patelni i naprawdÄ™ super siÄ™ zachowaÅ‚y, bo staÅ‚y siÄ™ delikatnie elastyczne. 

W przepisie na eatwithinyourmeans Beth podaje, że dodaÅ‚a syrop klonowy by nadać / zrównoważyć sÅ‚odycz. Uważam, że jest on zbÄ™dny, ponieważ pomidory i marchewka sÄ… sÅ‚odkie same w sobie i nie potrzeba tu wiÄ™cej cukru, w koÅ„cu to obiad na sÅ‚ono, a nie deser. 
Natomiast w przypadku warzyw dodaÅ‚am gotowanÄ… marchewkÄ™ i cebulÄ™, ponieważ dzieÅ„ wczeÅ›niej gotowaÅ‚am bulion do brokuÅ‚owego kremu. Nie miaÅ‚am co z nimi zrobić, wiÄ™c znalazÅ‚y swoje zastosowanie u boku makaronu. PodsumowujÄ…c można użyć surowych jak i gotowanych marchewek i cebuli, a bolognese i tak wyjdzie bardzo smaczne. W przypadku kalafiora, powinien być surowy, ponieważ nadaje tekstury.
Opinię jakie dostałam po obiedzie, były bardzo miłe. Wszystkim wydawało się, że jest zrobiony na bardzo delikatnym mięsie. Dorównuje smakiem oryginalnemu bolognese. Fajnie, bo jest łatwe, szybkie do przygotowania i zdrowe. Swoją drogą można kupić warzywne bolognese w słoiku, ale po co? Robiąc samemu unikam wiele konserwantów, które są zawarte w sklepowych słoika. Skoro mogę szybko zrobić własne i zjeść od razu! To czemu nie.


Składniki:
( 3 porcje )

1 marchew
1/2 kalafiora
1/2 cebuli
1/2 szklanki orzechów włoskich
1 puszka pomidorów
1 zÄ…bek czosnku
1/2 łyżeczki oregano
1/2 łyżeczki bazyli
3 - 4 pieczarki
olej kokosowy
sól
pieprz

Przygotowanie:

1. Obieram marchewkę i cebulę, ścieram na tarce razem z kalafiorem. Warzywa razem z pieczarkami wrzucam na nagrzaną patelnię z olejem i smażę do czasu, aż większa część wody odparuj i zmniejszy się ich objętość.

2. Do warzyw na patelni dodaję drobno posiekany czosnek, oregano i bazylię. Dokładnie mieszam.

3. W tym czasie miażdżę orzechy włoskie w moździerzu, dodaję do mieszanki.

4. Na końcu dodaję puszkę pomidorów, dokładnie mieszając, aby równomiernie rozprowadzić sos. Doprawiam solą i pieprzem do smaku.

podaję z ugotowanym makaronem lub makaronem z cukinii. Odpowiednio pokrojoną cukinię umieszczam na suchej patelni lub lekko zwilżonej olejem i podgrzewam przez parę minut, do puki stanie się wilgotna i elastyczna.

(opcjonalnie) posypałam zmiażdżonymi migdałami, można też opruszyć tofu


Vege pasta. Cauliflower and walnuts gives texture, carron and toatoes color and sweetens, mandatory it have to be garlic and onion, plus Mediterranean oregano i basil. Its all creates spaghetti bolognese made from veggies, serve with noodles / pastao or zucchini noodles as pasta.


Sometimes I have a craving for the same traditional dishes but different way, thankfully to eatwithinyourmeans I discovered vege bolognese. For sure, I did not discover America, because lots of people before me was making this dish. However I did it by myself at home and I am proud of it.

From this recipe I have one one quite big jar ( 3 portions ). This is why I have eaten it for few days in few versions. One was with traditional pasta, second one with zucchini noodles ( gluten free ). To make zoodles I did not have any special technology. I used regular peeler, later just cut into thin slices. Warmed it out on dry or slightly sprinkled with oil pan. They came out really nice, become delicate and elastic.

Beth from eatwithinyourmeans added maple syrup to make it more sweet. I think that is is useless, because I already have tomatoes and carrot, which are sweet itself. I do not need more sugar. It is sour dinner, not sweet desert. 
In carrot and onion case I added boiled ones, because day before I was boiling broth for my broccoli cream. I did not have nothing to do with them, so I found them place in bolognese. Boiled or not boiled previously, always comes out delicious. In cauliflower case, it suppose to be raw, because it gives texture. If I boil it, than all sauce will be mash.
Opinions about this meal which came to me was positive. Everybody thought that it was made on delicate chicken meat. Its tastes is almost equal to the real bolognese. It is cool, because this dish is easy, healthy and fast to prepare. By doing it at home I avoid many preservatives which are contained in jar food. If I can easily make my one at home and eat it straightaway! why not.


Ingredients:
( 3 portions )

1 carrot
1/2 cauliflower
1/2 onion
1/2 cup walnuts
1 can canned tomatoes
1 garlic clove
1/2 tsp oregano
1/2 tsp basil
3 - 4 mushrooms
coconut oil
salt
pepper

Preparation:

1. Peel carrots and onion, grate with cauliflower. Toss mushrooms and grated vegetables on previously heated pan with oil. Fry till most of the water evaporate, till reduce the volume.

2. On the pan add chopped garlic, oregano and basil. Stir precisely.

3. In the mean time mash walnuts in mortar, add to mixture.

4. In the end add can of tomatoes, stir precisely to spread evenly the sauce. Season with salt and pepper.

serve with boiled noodles or zucchini noodles. Properly chopped zucchini toss on previously sprinkled with oil pan and warm it till zucchini becomes little bit wet and elastic.

( optional ) I sprinkled it with mashed almonds, but tofu is suitable as well 

Podczas dzisiejszego spaceru zastanawiaÅ‚am siÄ™, czemu w szkoÅ‚ach uczÄ… o wszystkim, ale nie o zdrowym żywieniu. Przecież to podstawa. To co jemy, wpÅ‚ywa na naszÄ… psychikÄ™ i zdrowie. W takim razie jak mamy poprawnie funkcjonować jedzÄ…c niezdrowe jedzenie. Może warto zadać sobie pytanie, czy ja na pewno muszÄ™ brać te leki, które bez przerwy sÄ… reklamowane w telewizji, czy po prostu zmienić swój styl życia, wstać z kanapy i zacząć jeść wiÄ™cej warzyw i owoców. Szczerze mówiÄ…c, bojÄ™ siÄ™ co bÄ™dzie kiedy moja córka pójdzie do przedszkola, później szkoÅ‚y, gdzie nie koniecznie jest możliwość zdrowego żywienia. Co wiÄ™cej nie ma odpowiedniej edukacji pod  jej kontem. Na pewno nie taka jak powinna. Otoczenie zawsze w jakiÅ› sposób wpÅ‚ywa na mÅ‚odego czÅ‚owieka, a wiadomo jak koleżanka wcina sÅ‚odycze to i ja mam na nie ochotÄ™. WyjÄ…tkiem jest gdy trzymam siÄ™ twardo swoich zasad i nie ulegam presji innych ludzi, co nie jest Å‚atwe.
To rodzice i nauczyciele kształtują młodego człowieka, więc jak nie oni to kto ma go nauczyć jak poprawnie się odżywiać. Już od pierwszych lat powinniśmy pokazywać dzieciom jak się powinno zdrowo jeść i żyć. Powinno się przywiązywać do tego większą wagę. W związku z tym, nie zależnie od tego jak wygląda edukacja w szkołach, ja będę uczyć tego co wiem i dalej się kształcić w tym kierunku, ponieważ zawsze trzeba pogłębiać swoją wiedzę.

Jak już mówię o zdrowym żywieniu to muszę przyznać, że fajnie jest mieć swój własny pasztet w domu. Fajnie, bo mam stuprocentową pewność i wiem co jest w środku, dlatego też nie kupuję gotowych past czy pasztetów ze sklepów. Poza tym robiąc go samemu mam o wiele większy wybór smakowy. Wystarczy masa warzyw, które są w domu i do roboty. Sprawia mi to ogromną frajdę, ubaw przy miksowaniu jest bezcenny. Generalnie rzeczbiorąc blender chodzi bez przewy. Jak nie pasztet, to smoothie, jak nie smoothie to raw owsianka, albo jakieś jogurty i tak na okrągło. W lato pewno będzie nałogowe robienie lodów. Chwile temu było lato, a ja już nie mogę doczekać się następnego, może dla tego, że ta zima wcale nie jest taka mroźna jak powinna. Szkoda, bo bardzo lubię gdy za oknem jest dużo śniegu i panuje mróz, to ma swój klimat. Zawsze po po powrocie do domu mam ogromną ochotę na ciepłą herbatę pod kocem. Tak samo jest wieczorami, kiedy po całym dniu wreszcie mogę sobie usiąść i odpocząć. Właśnie uśmiecham się sama do siebie, ponieważ dokładnie teraz to robię. Siedzę na kanapie przykryta ciepłym kocem, piję gorącą lukrecję i relaksując się piszę o moich nowych kuchennych przygodach.

Dzisiejszy dzień został zakończony sukcesem. Podsumowując: warzywny pasztet na śniadanie, bardzo wszystkim smakował. Na obiad usmażyłam buraczane falafelki z ciecierzycy, z których jestem bardzo dumna, a wieczorne pancake, wyszły smacznie, wegańsko i do tego Red Velvet! Mam tyle nowych pomysłów na nowe dania, że aż mi głowa paruje! Niedługo postaram się opublikować moje nowe pomysły.


Składniki:

1 szklanka nieugotowanej soczewicy
1/2 sklanki nieugotowaniej kaszy jaglanej
1 marchewka
1 korzeń pietruszki
1 ziemniak
1/4 pora
1/4 selera
1 czerwona cebula
3 zÄ…bki czosnku
1/3 szklanki oleju rzepakowego ( 100 ml )
2 liście laurowe
2 ziela angielskie
2 goźdźiki
1 łyżeczka majeranku
1/2 łyżeczki lubczyku
1/4 łyżeczki cząbru
szczypta gałki muszkatołowej
sól

Przygotowanie:

1. Dzień wcześniej do średniej wielkości miski wsypuję soczewice i zalewam wodą. Wody powinno być około 3 cm ponad soczewicą. Następnego dnia odcedzam i wrzucam do pojemnika blendera.

2. Obieram marchewkÄ™,  korzeÅ„ pietruszki, ziemniaka i krojÄ™ selera plasterki. Selera i obrane warzywa piekÄ™ przez 40 minut w piekarniku nagrzanym na 180*C. Upieczone warzywa dodajÄ™ do pojemnika z soczewicÄ….

3. W tym czasie gotuje kaszÄ™ jaglanÄ… w 1 szklance wody. UgotowanÄ… kaszÄ™ wrzucam do z soczewicy i warzyw, pojemnik blendera.

4. Na patelni rozgrzewam olej, dodaję ziele angielskie, goździki i liście laurowe. Po chwili wrzucam posiekaną cebulę. Mieszam co jakiś czas, do czasu aż się zeszkli. Zeszkloną cebulę wraz z olejem dodaję do pojemnika z soczewicą, warzywami i kaszą jaglaną.

5. Do już prawie gotowego pasztetu dodaję majeranek, lubczyk, cząber, gałkę muszkatołową i sól.

6. Blenduję na gładką masę. Przekładam do formy wyłożonej papierem do pieczenia i posypuję sezamem. Piekę przez 40 minut we wcześniej nagrzanym piekarniku na 180*C


_________________________________________________________________________________


Ingredients:

1 cup not boiled lentils
1/2 cup not boiled millet
1 carrot
1 parsley root
1 potato
1/4 leek
1/4 celery
1 red onion
3 garlic cloves
1/3 cup rapeseed oil ( 100 ml )
2 bay leaf
2 allspice
2 cloves
1 tsp marjoram
1/2 tsp lovage
1/4 tsp savory
pinch of nutmeg
sesame
salt

Preparation:

1. Day before put lentils in medium ball and cover with water ( 3 cm above the lentils ). Next day in the morning strain toss into the blender container.  


2. Peel carrot, parsley root, potato and cut celery in slices. Celery and peeled vegetables bake for 40 minutes in previously heated oven on 180*C. Baked vegetables toss into blender container. 

3. In the meantime boil millet in 1 cup of water. Boiled millet toss in to the blender container.

4. On the pan with previously heated rapeseed oil toss cloves, allspice, bay leaf. After few minutes add onion. Stir from time to time till onion is glazed. Glazed onion with oil add to blender container.

5. To almost ready pate add marjoram, lovage, savory, nutmeg and salt.

6. Blend till smooth mass. Transfer into the form previously lined with baking paper and sprinkle with sesame. Bake for 40 minutes in previously heated oven for 180*C.


Chyba w koÅ„cu zapanowaÅ‚ spokój. Po moich dwu tygodniowych kuchennych rewolucjach chyba siÄ™ wyÅ‚adowalam. Może wyÅ‚adowalam to zÅ‚e sÅ‚owo, raczej uspokoiÅ‚am, zaspokoiÅ‚am mojÄ… ogromnÄ… potrzebÄ™ gotowania. Z czego wynikaÅ‚a? Nie wiem, możliwe że z iloÅ›ci pomysłów, ogromnego przypÅ‚ywu weny. Nie mniej jednak, nie ukrywam, że nie wszystko poszÅ‚o po mojej myÅ›li i wychodziÅ‚o tak jak miaÅ‚o wyjść. Mimo to zjadÅ‚am z apetytem swoje dzieÅ‚a i gotowaÅ‚am dalej, nie poddajÄ…c siÄ™. Od dziÅ› bÄ™dÄ™ gotować już na spokojnie, nie w biegu, a każdy przepis bÄ™dzie dokÅ‚adnie przemyÅ›lany. Koniec z Å‚apaniem siÄ™ za wszystko na raz, bo nie wychodzi. 

PrzeÅ‚omem dziÄ™ki któremu siÄ™ uspokoiÅ‚am byÅ‚o zaspokonenie mojego poziomu cukru. Nie wyobrażalne jest to jak dużą ochotÄ™ miaÅ‚am i nadal mam na sÅ‚odkie owoce, suszone owoce i orzechy. Grunt, że na owoce, a nie na czekolady, lizaki itp. Dlatego teraz nadszedÅ‚ czas na coÅ› z innej beczki - marchewki. Super wpÅ‚ywajÄ… na cerÄ™, regulujÄ… proces trawienia i obniżajÄ… poziom cholesterolu we krwi. 

Nie bardzo chciaÅ‚o mi siÄ™ jeść falafelki, pasty czy zapiekanki, myÅ›laÅ‚am raczej o czymÅ› lekkim i ciepÅ‚ym. No to zupa krem najlepsze rozwiÄ…canie. Rano wszystko przygotowaÅ‚am, zupÄ™ nastawiÅ‚am. Później tylko podgrzać i zmiksować. Prosta sprawa, a dobry obiad tak cieszy. Zjedzony na spokojnie, nie w biegu zawsze poprawia mi humor. 


Składniki:
(2 - 3 porcje)

5 marchewek 
1/2 pomidorów z puszki
2 zÄ…bki czosnku
1/2 cebuli
1/2 łyżeczki soli
1/2 łyżeczki pieprzu
1/2 szklanki ciecierzycy
1 łyżka oliwy z oliwek
słodka papryka mielona
kiełki
sól

Przygotowanie:

1. Do garnka wlewam oliwę z oliwek , gdy się nagrzeje wrzuam posiekany czosnek i cebulę. Co jakiś czas mieszam, do czasu aż cebula się zeszkli.

2. Do zeszklonej cebuli dorzucam pomidory i marchewki. Gotuje 5 minut, następnie dodaję wody tak, żeby wszystko przykryła. Gotuje następne 30 minut.

3. W między czasie gotuję ciecierzyce. Ugotowaną ciecierzyce odcedzam i przekładam na patelnie. Prażę na patelni do puki się zarumieni. Do osobnej miseczki wrzucam sól i słodką paprykę mieloną.
Gotową ciecierzycę wrzuacm od razu do miseczki z przyprawami i dokładnie mieszam, tak żeby cała się nimi pokryła.

3. Ugotowaną zupę miksuje na gładką masę. Podaje z ciecierzycą i kiełkami.


Jak ja baardzo nie lubiÄ™ natki pietruszki, ah tak bardzo, bardzo. Tylko w jednym przypadku jestem wstanie zjeść caÅ‚y jej pÄ™czek, jak to? A no falafelki! GdzieÅ› już widziaÅ‚am takie rozwiÄ…zanie i bardzo mnie zainteresowaÅ‚o, dlatego dzisiaj postanowiÅ‚am zrobić swoje pierwsze falafelki i to w piekarniku, a nie smażone na głębokim oleju. Szybkie i proste kotleciki warzywne. Można komponować je z wielu skÅ‚adników zawsze na bazie bobu lub ciecierzycy i nie ma opcji, żeby wyszÅ‚y niedobre. Ciecierzyca zawsze smakuje obłędnie. 
Z tego co czytaÅ‚am to jest to bardzo znana i lubiana potrawa w krajach Arabskich i muszÄ™ przyznać, że w moim domu od dzisiaj też.  BÄ™dÄ… robione minimum raz w tygodniu, co tydzieÅ„ z innymi dodatkami. Tylko dwie szklanki gotowanej ciecierzycy plus różne dodatki i przyprawy wystarczajÄ… na okoÅ‚o 20 falafelków. 
Jak je podawać? Ja je dzisiaj zrobiłam z moim sucharkowym eksperymentem (pieczywo chrupkie), warzywami, roszponką i tzatzykami z nerkowców. Nic nie zostało, wszystko było zjedzone, a miseczka po tzatzykach dokładnie wylizana. hehe


Składniki:

 2 szklanki ugotowanej ciecierzycy
1 pęczek natki pietruszki
1 cebula
1/4 cytryny
1/4 szklanki mÄ…ki z amarantusa
2,5 łyżki tahini
2 duże ząbki czosnku
 2 Å‚yżeczki kminu
1/4 łyżeczki papryczki chilli
3 łyżki oleju
1/2 łyżeczki soli
pieprz

Przygotowanie:


1. Rozgrzewam na patelni olej i wrzucam na nia cebulę do czasu, aż się zeszkli.

2. Wysypuję mąkę z amarantusa na talerzu i odstawiam na bok, resztę składników łącznie z zeszkloną cebulą wrzucam do miski i blenduję blenderem na gładką masę.

3. Z gotowej masy formuję kulki i obtaczam je w mące z amarantusa. Gotowe kotlecki układam na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i piekę przez 20-30 min w temperaturze 200*C. Po 10 - 15 minutach obracam kotleciki na drugi bok.