VEGGETON.COM

Zapraszam pod nowy adres mojego bloga --> link to veggeton.com!

Welcome to my website !

Bardzo popularne frittaty z jajek, tutaj po wegańsku na tofu! Uważam, że o wiele lepiej smakują w wersji wegańskiej. Nadają się na na śniadanie, jak i na obiad czy kolację. W zależności od tego co do nich dodamy wszędzie się dopasują. Co więcej na zimno też smakują nieziemsko, także śmiało można je brać do lunchbox'a.


Zostało mi jeszcze trochę frittaty ze wczoraj, dlatego zostało wsunięte dzisiaj na lunch. Po nocy nabrało jeszcze więcej wyrazu i było jeszcze lepsze! 
Zbliża się weekend więc czas dłuuuuugich spacerów, dlatego istotne jest dla mnie, aby przygotować łatwy i szybki obiad. Oczywiście, najważniejsze jest żeby był zdrowy! W końcu, kto by nie chciał gorącego obiadu tuż po powrocie z długiego i wyczerpującego spaceru? Swoją drogą, od poniedziałku mają być coraz cieplejsze dni, a mi po głowie coraz częściej chodzi, żeby rano zacząć biegać, chociaż raz w tygodniu! Mimo to nie próżnuję i w domowym zaciszu ćwiczę jogę.
W kwestii przygotowania  fritatty to proste! Wrzucam ulubione warzywa i przyprawy, dlatego idealnie dopasuję się do upodobań smakowych każdego z nas.  Tak przygotowana masa rano, może postać parę godzin i po powrocie do domu wystarczy przełożyć ją na patelnie i wrzucić do piekarnika na 30 minut. Jeżeli jeszcze mało, to na dodatek proponuję sałatkę.


Składniki:
( 2 porcje )

1 kostka tofu ziołowego / 250g
2/3 szklanki mąki kukurydzianej
2 / 3 szklanki mleka roślinnego ( ja użyłam domowego z komosy ryżowej )
1 / 4 brokuła
1 / 2 dużej papryki ( 2 garście pokrojonej w kostkę ) + ( opcjonalnie: papryczka chilli )
1 średnia cebula
1 ząbek czosnku
1 łyżeczka kurkumy
( opcjonalnie: imbir )
1 1 / 4 łyżeczki garam masali
1 dymka szczypiorku
2 łyżki oliwy z oliwek
sól
pieprz

Przygotowanie:

1. Do pojemnika blendera wrzucam tofu, mleko, kurkumę i garam masalę. Miksuję na gładką masę i przekładam do miski.

2. Siekam brokuła, paprykę ( opcjonalnie: papryczka chilli ) i szczypiorek, dodaję do mieszanki z tofu.

3. Następnie drobno siekam czosnek i cebulę (opcjonalnie: imbir), dodaję na rozgrzany olej na patelni. Smażę na patelni, na średnim ogniu do puki cebula się zeszkli. Całą zawartość patelni przekładam do miski z mieszanką z tofu. Dodaję mąkę kukurydzianą i doprawiam pieprzem i solą. Wszystko dokładnie mieszam, aby było równomiernie rozprowadzone.

4. Zawartość miski przekładam na patelnie żeliwną ( lub taką którą można włożyć do piekarnika ) i wrzucam do wcześniej nagrzanego piekarnika na 180*C i piekę 30 minut.

5. Gotową frittatę ostrożnie wyciągam z piekarnika i kroję na patelni w trójkąciki. Podaję ciepłą np. z sałatką.



Quite famous fritters made from eggs, here vegan version with tofu! I personally think that they are much better this way. Perfect for breakfast, dinner or supper. Depends what you gonna put into it, they will adapt at any time of a day. What is more it tastes great while its is cold or warm, so you can easily take it to work or school as a lunchbox. 


Today, I have had some frittata pieces from last night, so I ate it for a lunch. After night it was more distinct and taste better!
Weekend is coming, so it is time for long walks. This is why it is important for me to prepare easy and fast dinner. Of course, the most important is that it have to healthy! Who do not want to eat hot dinner after tiring and exhausting walk? By the way, from the monday is warming out and I am wondering about going to start running in the morning! At least once a week. Nonetheless I am not idling and I am working out yoga in my domestic quiet. 
In frittata case, it is easy peasy! Just toss favorite veggies and some spices, this is why it is suitable for everyone taste preferences. This way prepared batter in the morning can stay for few hours and when I am back home I just need to transfer it into the pan and place it in the oven for 30 minutes. It it is not enough, just add some nice salad.



Ingredients:
( 2 portions )

1 cube tofu with herbs / 250g
2/3 cup cornmeal flour
2 / 3 cup plant milk ( I used homemade quinoa milk )
1 / 4 broccoli
1 / 2 big pepper ( 2 handfuls chopped ) ( optional: chillies )
1 medium onion
1 garlic clove
1 tsp turmeric
 ( optional: ginger )
1 1 / 4 tsp garam masala
1 chive
2 tbsp olive oil
salt
peppercorn

Preparation:

1. In blender container combine tofu, milk, turmeric, garam masala. Mix till is smooth mass and transfer to the bowl.

2. Chop broccoli, pepper ( optional: chillies ) and chive, add to the tofu mixture.

3. Chop garlic and onion ( optional: ginger ), toss on the previously heated oil on pan, glaze it. Transfer pan content to the bowl with mixture. Add cornmeal flour. Spice with salt and pepper. Mix it evenly.

4. Transfer pan content to the cast iron frying pan and place it in previously heated oven for 180*C, bake 30 minutes.

5. Ready frittata carefully remove from the oven and cut it in pieces. Serve hot, ( with salad ).

Drugi raz robiony tofurnik, tym razem przemyślany. Super konsystencja, sezamowy smak z pomarańczowym aromatem skórki pomarańczowej. Na dodatek został obtoczony w czarnym sezamie przy pomocy lekko zmiękczonego mleczka kokosowego.



Jestem bardzo zadowolona z efektów. Nie do końca byłam pewna proporcji, ale ostatecznie wszystko wyszło tak jak powinno. Po poradę zgłosiłam się do jadłonomi. Jej cenne uwagi na temat używanych produktów i ich funkcji bardzo mi pomogły. 
Przygotowując ciasto wyszło mi go całkiem sporo, a foremka, którą miałam była nieco za mała. Z tego powodu nadmiar ciasta przelałam do małych muffinkowych foremek wypełnionych na dnie ugotowaną kaszą jaglaną. Muszę przyznać, że to małe doświadczenie wyszło bardzo dobrze. Kiedyś już próbowałam użyć kaszy jaglanej jako spodu do ciasta / tarty i niestety wyszło za sypkie i rozpadało się. Po wczorajszej próbie, doszłam do wniosku, że to nie jest kwestia kaszy jaglanej, tylko jej przyrządzenia. Aby spód dobrze się trzymał należy dół formy wyłożyć dopiero co ugotowaną kaszą i od razu przykryć ją gotowym ciastem. Wtedy nie wyschnie.
Wracając co tofurnika, tym razem jako spód użyłam jakiegoś muesli, które ukryło się głęboko na półce i nikt od dawna nie chciał go użyć. W wielu przepisach widziałam, że w większości używano ciastek orkiszowych, uważam, że moje płatki sprawdziły się równie dobrze, tak samo jak i kasza jaglana. W razie potrzeby można zawsze dodać większą ilość syropu z agawy. Ta sama technika co przy robieniu batoników owsianych. Natomiast jeżeli używam kaszy jaglanej jako spód, dla bezpieczeństwa dodaję mąkę ziemniaczaną, aczkolwiek nie jest niezbędna.
Na końcu ciasto udekorowałam sezamem. Muszę przyznać, że sprawiło mi to najwięcej frajdy. Sezam był dosłownie wszędzie! Generalnie sam nie chciał się przykleić do tofurinka, dlatego musiałam mu pomóc subtelną ilością miękkiego lekko rozpuszczonego tłuszczu z mleczka kokosowego Thai. Bałam się, że używając go, wyjdzie smak kokosa. Na szczęście tak się nie stało i w ogóle go nie czuć. 

W zależności od wybranego spodu ciasto będzie bez glutenu


 Składniki:
( tortownica 22 cm )

spód:

1 1/2 szklanki muesli
( zamienniki: płatki owsiane / ciastek orkiszowych / granola / otręby / kasza jaglana ) 
1/3 szklanki oleju kokosowego, rozpuszczony
3 łyżki syropu z agawy

ciasto:

2 kostki tofu / 2 x 250g
3 / 4 szklanki ugotowanej kaszy jaglanej
1 1/2 szklanki mleka kokosowego z puszki
3 łyżki tahini
3 łyżki mąki ziemniaczanej
5 łyżek syropu z agawy
skórka otarta z 1 pomarańczy
wyciśnięty sok z 1 pomarańczy

do dekoracji: 

2 pomarańcze 
czarny sezam
syrop z agawy
tłuszcz kokosowy / masło kokosowe (ścięta część z mleka kokosowego z puszki), miękkie

Przygotowanie:

1. Do blendera wrzucam muesli i miksuję przez 5 - 10 sekund. Chodzi o to, żeby się lekko rozdrobniły, ale nie za bardzo. Następnie przekładam je do dużej miski i dodaję rozpuszczony olej kokosowy i syrop z agawy. Wszystko dokładnie mieszam i przedkładam do foremki wyłożonej papierem do pieczenia. Spód dobrze ugniatam i odstawiam do lodówki.

2. Czyszczę pojemnik blendera i ocieram skórkę z pomarańczy i wyciskam sok. Dodaję do blendera razem z tofu, kaszę jaglaną, mleko kokosowe z puszki, tahini, mąkę ziemniaczaną i syrop z agawy. Bardzo dobrze miksuję na gładką masę. Ciasto powinno być nie za gęste, ale też nie za rzadkie. 

3. Wyjmuję foremkę ze spodem z lodówki i zalewam gotowym ciastem. Piekę 15 minut we wcześniej nagrzanym piekarniku na 180*C, następnie zmniejszam temperaturę do 120*C i piekę 45 minut.

4. Upieczone ciasto delikatnie wyjmuję z piekarnika i odstawiam na blat to wystygnięcia na 3 godziny. 

5. Gdy ciasto przestygnie nożem nakładam na ciasto lekko rozpuszczoną / miękką górną część z mleka kokosowego z puszki, tak abym mogła przykleić do niej sezam, również przy pomocy noża. Jeżeli ciasto będzie za ciepłe, mleko będzie się bardziej rozpuszczać i wszystko będzie spływać. W razie potrzeby syrop z agawy powinien pomóc, przy sklejeniu sezamu. Na końcu obieram i kroję w plasterki dwie pomarańcze, układam na górze.

6. Tak przygotowane ciasto wstawiam do lodówki na następne parę godzin, aby wszytko się zwarło.



I made for the second time tofu cheese cake. This time I measured it. Perfect consistency, sesame taste and orange aroma from orange zest. What is more is decorated with black sesame in soften coconut milk help.



I am glad because of effects. I was not really sure to proportion, but in the end everything came out how it suppose to be. For advice I visited jadłonomia. Her valuable comments about ingredients which she was using helped me a lot. The most functions of each product.
While I was preparing this cake I have done a lot of batter, but the form which I had at home was a bit too small. This is why I have used few small muffins forms. I filled them on the bottom with boiled millet. I have to admit that this little experiment was successful. Some time ago I tried to make crust millet, but It came out dry and loos. I did not know why, now I know. The problem is in way of preparing millet not in millet itself. You need to place just now boiled millet on the bottom of the form and immediately pour on it ready batter, to prevent it from drying. Otherwise It will crumble afterwards.
Back to my chees cake, this time I have used random muesli, which I found deep on kitchen shelf. Nobody was using it, so I decide to utilize it. In many recipes I have seen that people were using spelt cookies, but my oat muesli did their job quite well as well. By the way millet too. If you want to make it more thick just add more agave syrup. The same thing like while I was making oats bars. But If you are using millet as a crust, to secure it you can add potato flour, but it is not necessary.

In the end, I decorate it with sesame. I have to admit, that It made my day. Sesame was everywhere around my house! Seriously, It did not want to stick to cheese cake, so I had to help him with softened Thai coconut milk. You know, I made this thick layer a bit softer so I can use It as a butter. I was scared, because of coconut taste, but it the end its taste is not impalpable. 

Depends of crust which you will choose, cake can be gluten free.


 Ingredients:
( 22 cm form )

crust:

1 1/2 cup muesli
( insted: oatmeal / spelt cookies / granola / bran / millet ) 
1/3 cup coconut oil, melted
3 tbsp agave syrup

batter:

2 cupe tofu / 2 x 250g
3 / 4 cup boiled millet
1 1/2 cup canned coconut milk
3 tbsp tahini
3 tbsp potato flour
5 tbsp agave syrup syropu z agawy
1 orange zest
juice squeezed from 1 orange

decoration: 

2 oranges 
black sesame
agave syrup
coconut fat / coconut butter (thick layer from Thai coconut milk), softened

Preparation:


1. Place muesli in blender container, blend it for 5 - 10 seconds, till is little bit crushed. Than transfer to a bowl and add melted coconut oil and agave syrup. Mix it well and place ( knead a bit ) on the bottom of lined with baking paper form. Set aside in the fridge.

2. Clean blender container and grate orange zest and squeeze orange juice. Add it to the blender container with tofu, millet, canned coconut milk, tahini, potato flour and agave syrup. Blend it well till is smooth mass. Batter should not be to thick or too loose.

3. Remove form with crust from the fridge and pour with ready batter. Bake it for 15 minutes in previously heated oven on 180*C, than reduce temperature to 120*C and bake for another 45 minutes.

4. Baked cake, delicately remove from the oven and set aside for around 3 hours to cool down.

5. When the cake is cooled down, with a knife spread coconut butter ( softened thick layer from canned milk ), so I can stick to it black sesame. If cake is too warm, milk will melt, so sesame will not stick to it. If needed add some agave syrup should help a bit. In the end peel and slice orange and place on top.

6. Ready cake place in fridge for another few hours so everything is tighten.

Słodki batat z słono pieprznymi pestkami słonecznika idealnie się komponują z kremem kalafiorowym. Zrobiona na wzór brokułowej zupy krem wg. Ramsaya prezentuje się i smakuje wybornie.


Dzisiaj znowu krótko i na temat. Jest weekend, czas na spacer i odpoczynek, dlatego rano było istotne przygotowanie szybkiego obiadu. Brokuła nie było, za to znalazł się kalafior, ta sama rodzina. Mała modyfikacja nie dawnej brokułowej zupy krem wg. Ramsaya zakończyła się powodzeniem. Swoją drogą, czas na warzywną kurację, po ostatnich paru dniach pełnych słodkich potraw. Był tofunik, było ciasto marchewkowe, było też smoothie z toną kokosa i nie brakowało wege budyniu na mleku ryżowym! To wszystko nadal czeka w kolejce na opublikowanie, a ja już nie mogę się doczekać, żeby o każdym z nich napisać. Nie mniej jednak moja głowa jest pełna nowych przepisów, a jednym z nich jest chleb czosnkowy, który planuję upiec już w tym tygodniu.


Składniki:
(2 porcje)

1 główka kalafiora
1/2 kostki tofu z ziołami
1 1 / 2  szklanki bulionu ( 400 ml )
1 łyżka pestek dyni
1 / 2 słodki ziemniak ( batat )
2 łyżki oleju kokosowego
sól
pieprz

Przygotowanie:

1. Średnim garnku zagotowuję bulion. Do wrzącego bulionu wrzucam do niego poodcinane różyczki kalafiora. Gotuję przez około 5 - 10 minut, do puki kalafior lekko zmięknie.

2. Gotowego kalafiora  z bulionem miksuję blenderem na gładką masę. Następnie dodaję tofu i jeszcze raz dobrze miksuję, żeby wszystko się ładnie wymieszało. Gotową zupę krem doprawiam pieprzem i solą, grzeję na małym ogniu. Opcjonalnie: można dodać wody, aby rozrzedzić wedle preferencji.

3. W tym czasie na suchej patelni prażę pestki słonecznika. Uprażone przesypuję do miseczki i posypuję je solą i pieprzem, odstawiam na bok.

4. Następnie w rondelku rozgrzewam olej kokosowy. Na gorący olej dodaję obranego i pokrojonego w ćwiartki batata. Smażę z każdej strony, od czasu do czasu polewam od góry olejem kokosowym. Smażę do puki ziemniak zmięknie i lekko się podrumieni.

5. Gotową zupę przekładam do miski, układam w niej bataty, posypuję wcześniej przygotowanymi pestkami dyni ( razem z solą i pieprzem ) i polewam olejem kokosowym z rondelka ( pozostałym po robieniu słodkiego ziemniaka ).

Sweet potato with salt - pepper pumpkin seeds perfectly works with cauliflower. I made it along with Ramsay broccoli cream soup. It presents and tastes absolutely supremely. 


Todays again quick and briefly. It is weekend, time to go for a walk and rest, this is why it was important foe me to save some time on dinner preparation. There was no broccoli, but I found cauliflower, same family. Small modification of my previous recipe was finished with success. By the way I need vegetable therapy, after past few days, when I had huge craving for sweets. There was tofu cheese cake, carrot cake, mega coconut smoothie, rice milk pudding! I have got many more unposted recipes which I want to share. I can not wait to do it. Meanwhile my head is full of new recipes inter alia garlic bread, which I am going to bake this week.

Ingredients:
(2 portions)

1 head cauliflower
1/2 tofu cube
1 1 / 2  cup broth ( 400 ml )
1 tbsp pumpkin seeds
1 / 2 sweet potato
2 tbsp coconut oil
salt
pepper

Preparation:

1. In medium pot bring broth to boil. Add chopped cauliflower. Boil for next 5 - 10 minuts, till cauliflower become softer.

2. Blend ready cauliflower with broth, till is smooth. Add tofu and blend again, till everything is mixed well. Ready soup spice with salt and pepper and keep warm on small heat. Optional: add some water to make preferable consistency for you.

3. In the meantime on dry pan roast pumpkin seeds. Ready seeds transfer to small bowl and sprinkle with salt and pepper. Set aside.

4. In another pot heat coconut oil. On heated oil and peeled and chopped in quarters sweet potato. Fry it from every side till is soft and little bit burned.

5. Ready soup transfer to a bowl, place on it sweet potato, sprinkle with previously prepared pumpkin seeds ( with salt and pepper ) and pour with coconut oil from the pot ( this one on which you were making sweet potato ).

Pyszna kremowa zupa w brokułów i tofu zamiast żółtego sera. Gęsta z posmakiem bulionu warzywnego i ziół z tofu. Głównym dodatkiem jest usmażona na oleju kokosowym gruszka, czyli słodycz gruszki z posmakiem kokosa obsypana migdałami. Polecam!


Bardzo dawno temu kupiłam książkę Gordona Ramsaya "Szef kuchni po godzinach" i szczerze mówiąc dużo z niej nie korzystałam. Żałuję, że wcześniej do niej nie przysiadłam bo jest w tam naprawdę wiele ciekawych przepisów, między innymi dzisiejsza zupa. Oczywiście są też mięsne dania, albo chwila moment i wszystko da się zmienić na potrawy bezmięsne. Tak właśnie zrobiłam z dzisiejszą zupą, zmodyfikowałam pod siebie i z efektów jestem zachwycona. Już nie pierwszy raz przekonuję się do uniwersalności i niezawodności tofu. Można je przyrządzić naprawdę na wiele sposobów i zawsze wychodzi przepysznie.

Odnośnie zupy, przepis jest bardzo łatwy. Brokuły ugotowałam na bulionie, dodałam tofu, doprawiłam i zmiksowałam. Gotowe. Łatwość tej zupy polega na tym, że mam wcześniej przygotowany bulion warzywny. Dlatego następnym razem napiszę o tym jak przygotowuję bulion. Swoją drogą, też go robiłam na wzór przepisu Gordona Ramsaya, na wzór bo ostatecznie wyszło trochę inaczej, nie miałam wszystkich składników.


Składniki:
(2 porcje)

1 główka brokuła
1/2 kostki tofu z ziołami + trochę do dekoraacji
1 1 / 2 szklanki bulionu ( 400 ml )
1 łyżka migdałów
1 gruszka
2 łyżki oleju kokosowego
sól
pieprz

Przygotowanie:

1. Średnim garnku zagotowuję bulion. Do wrzącego bulionu wrzucam do niego poodcinane różyczki brokuła. Gotuję przez około 5 - 10 minut, do puki brokuł lekko zmięknie i wydobędzie się z niego ładna zieleń.

2. Gotowe brokuły  z bulionem miksuję blenderem na gładką masę. Następnie dodaję tofu i jeszcze raz dobrze miksuję, żeby wszystko się ładnie wymieszało. Gotową zupę doprawiam pieprzem i solą, grzeję na małym ogniu. Opcjonalnie: można dodać wody, aby rozrzedzić konsystencję wedle preferencji.

3. W tym czasie w małym rondelku rozgrzewam olej kokosowy. Na gorący olej dodaję obraną gruszkę. Smażę z każdej strony, od czasu do czasu polewam od góry olejem kokosowym. Smażę do puki gruszka zmięknie i lekko się podrumieni.

4. Gotową zupę przekładam do miski, układam w niej gruszkę, posypuję zmiażdżonymi w moździeżu migdałami i rozkruszonym tofu.


Delicious cream soup made from broccoli and tofu instead of yellow cheese. Thick with broth and herbs from tofu taste. The main role is playing pear fried on coconut oil, means sweetness from pear and coconut taste tossed with almonds. Reccomend it!  


Long time ago I bought Gordon Ramsay "Chef after hours" book and to be honest I have never used it. I regret that I did not look at it, because there is a lot of really interesting recipes. There is also meat ones, but it is not difficult to change them. This is how I have done with with todays soup, I have modificated it as I like it and I am satisfied with it. It is not the first time when I ascertained to versatility and reliability of tofu. I can prepare it on many different ways and It always came out delicious.


Regarding to the soup, recipe is very easy. I boiled the broccoli on broth, add tofu, blend it and spice it. Ready to eat. Simplicity of this soup rest on previously prepared broth. This is why next time I will write about broth preparation. By the way I have done it on likewise Gordon Ramsay recipe, not really the same because I did not have all ingredients.


Ingredients:
(2 portions)

1 head broccoli
1/2 tofu cube + a bit for decoration
1 1 / 2 broth ( 400 ml )
1 tbsp almonds
1 pear
2 tbsp coconut oil
salt 
pepper

Preparation:

1. In medium pot bring broth to boil. Add chopped cauliflower. Boil for next 5 - 10 minuts, till broccoli become softer and more green.

2. Blend ready broccoli with broth, till is smooth. Add tofu and blend again, till everything is mixed well. Ready soup spice with salt and pepper, keep warm on small heat. Optional: add some water to make preferable consistency for you.

3. In the meantime in another pot heat coconut oil. On heated oil and peeled pear. Fry it from every side till is soft and little bit burned.

4. Ready soup transfer to a bowl, place on it pear, sprinkle with previously mashed in mortar almonds and decorate with mashed in fingers tofu.

Smacznie i klasycznie, czyli standardowo tofucznica na drugie śniadanie. Tofu z ziołami i kurkumą z dodatkiem szpinaku. Jedyna i nie zastąpiona wegańska wersja jajecznicy. O wiele lepsza w smaku niż tradycyjnej jajecznicy. Lekka i delikatna, a dodatki można dobrać wedle uznania. W zależności od dnia i tego co mam w lodówce podaję ją ze szpinakiem lub jarmużem i pomidorami.


Aaaaa jest taka pyszna, mogę jeść ją tonami! Dopiero jakiś czas temu po raz pierwszy zdecydowałam się na przygotowanie tofucznicy i byłam mile zaskoczona efektami, ponieważ nigdy nie przepadałam za tofu. Od tej tofucznica wjeżdża na stół jak tylko tofu zawita w domu. Za zwyczaj jest z jakim kolwiek chlebem, w tym przypadku podałam ją z końcówką jabłkowego chlebka.

Moim zdaniem taka tofucznica to super alternatywa jajecznicy. W 100 g tofu jest tylko 75 kcal, a w towarzystwie szpinaku, który jest bombą witaminową i pomidorów tworzy zdrowe i lekkie. W sam raz na mroźny słoneczny poranek, bo z tego co widać są szanse, że jeszcze przez jakiś czas utrzyma się zima.


Składniki:
(1 porcja)

145 g tofu z ziołami ( 1/2 kostki)
1/2 cebuli
1/2 szklanki szpinaku
6 pomidorów koktajlowych
1/2 łyżeczki bazylii
1/2 łyżeczki kurkumy
1/2 szklanki mleka migdałowego
pieprz
sól
1 łyżka oleju rzepakowego

Przygotowanie:

1. Cebulę kroję w drobną kosteczkę, a pomidory na ćwiartki i odkładam je na bok. Na patelni rozgrzewam olej rzepakowy i wrzucam cebulę. Smażę do czasu aż się zeszkli, co jakiś czas mieszając. 

2. Do cebuli na patelni dorzucam tofu i drewnianą łyżką rozgniatam je na mniejsze kawałki. Mieszam z cebulą. Następnie dodaje bazylie i kurkumę. Dokładnie mieszam, żeby kurkuma wszystko pokryła.

3. Na patelnie wlewam mleko migdałowe i przykrywam na około 5 minut. Później zdjęłam przykrycie i mieszając, czekam, aż mleko lekko odparuje, aż do zadowalającej mnie konsystencji.

4. Na końcu wrzucam szpinak na patelnie i znowu przykrywam na 2-3 minuty. Później podnoszę przykrywkę i wszystko dokładnie mieszam. Przekładam na talerz i posypuje wcześniej pokrojonymi pomidorami koktajlowymi. Podaję z chlebem.


Tasty and with class, it is just scramble tofu for a lunch. Tofu with herbs and turmeric plus healthy spinach. One and only irreplaceable vegan version of scramble eggs. It has much more tasty than traditional scramble eggs. Light and delightful.  You can practically add any extras you want. Depends of a day and what I have in my fridge I serve it with spinach or kale and always with cherry tomatoes.

Aaaaa it is so tasty, I can eat tons of it!  For the first time I did scramble tofu just few weeks ago and I was really pleased of results, because I have never liked tofu. From this time I eat scramble tofu every time when tofu is in my fridge. Usually I serve it with few slices of bread, in this case it was last few slices of my apple bread.

In my opinion scramble tofu is the best possible alternative to traditional scramble eggs. In 100 g of tofu is just 75 kcal and with a bit of spinach (which is vitamins bomb) and cherry tomatoes creates light and healthy breakfast. The best solution for sunny frosty morning, because from what I see there is some chances, that we will have a bit of winter in here.


Ingredients:
(1 portion)

145 tofu with herbs (1/2 cube)
1/2 onion
1/2 cup of spinach
6 cherry tomatoes
1/2 tsp basil
1/2 - 1 tsp turmeric
1/2 cup of almond milk
pepper
salt
1 tbsp rapeseed oil

Preparation:

1. Chop cherry tomatoes in quarters, set aside. Glaze minced onion on previously heated pan with rapeseed oil. Stir from time to time.

2. Add mashed tofu, basil and turmeric on pan. Stir precisely so everything is well covered with turmeric. 

3. Pour almond milk on pan and cover for 3 - 5 minutes, than remove the cover and stir till milk evaporate. It is up to you what consistency you prefer, less or more thick.

4. In the end toss some spinach and cover for next 2 - 3 minutes, than remove the cover and stir. Transfer on a plate, sprinkle with cherry tomatoes, serve with bread.

Gyoza to japońskie pierożki, z wieprzowiną. Ja zrobiłam wersję wegańską dlatego z tofu i jarmużem. Tradycyjnie występują z kapustą. Co prawda można by było dodać też kiełki i pieczarki, ale zrobię to następnym razem. Nie wszystko na raz.


Spokojnie mogę przyznać, że dzisiejsze podejście do Goyza, zakończyło się sukcesem. Zrobione z samego rana, zniknęły w mgnieniu oka. Jak na osobę, która nie przepada za pierogami, muszę przyznać, że te były bardzo dobre. Czuję, że od dziś będę je częściej przyrządzać. W gruncie rzeczy, są świetnym rozwiązaniem na małą przekąskę / przystawkę lub lekką kolację dla znajomych, których zapraszam do domu na wieczorną posiadówkę.

Przygotowanie tych pierogów wcale nie było takie trudne, co prawda gdyby nie pomoc mojego taty w wyrabianiu ciasta i smażeniu, mogło by z nich nie wyjść nic dobrego. Na szczęście Gyoza zostały dopilnowane i wszystko wyszło tak jak powinno.
Tradycyjne pierogi gotujemy, te natomiast smażymy. Wszyscy w domu mówili, że przygotowując je powinnam smażyć z każdej strony lub ugotować. Przecież będą surowe! No właśnie, nie będą. Najpierw podsmażyłam spód, potem zalałam wodą i szybko przykryłam, żeby się dusiły. Dzięki przykryciu ciepło nie uciekało i zrobiły się od góry. Ciasto nie powinno być zbyt grube, dlatego kilku minutowe duszenie powinno w zupełności wystarczyć, aby pierożki były zrobione i chrupiące. Na końcu, kiedy już prawie cała woda wyparuje, dolałam olej sezamowy i smażyłam jeszcze przez chwilę, aby wchłonęły jego aromat. Oczywiście wiadomo, że w zależności od tego czy używam mniejszej czy większej patelni ilość wody się zmienia. Ja użyłam bardzo dużej patelni z nieprzywieralną powierzchnią, dzięki temu uniknęłam przypalenia się pierogów.

Szczerze mówiąc nigdy nie przepadałam za pierogami, a w szczególności tymi na święta. Wydawały się zawsze takie bez wyrazu, zimne kluchy z mięsem. Zimne kluchy, dlatego bo zawsze ciasto z którego były zrobione, było grube i dominowało. W przypadku Gyoza ciasto jest delikatne, a farsz wyrazisty. Dzięki temu, że smażę je, a potem duszę, zamiast gotować są lekko chrupiące, co nadaje im lekkości.

Czasem wersja wizualna jest bardziej pomocna, niż napisana instrukcja. Dla mnie do zrobienia wrapów bardzo pomocny okazał się ten filmik: How to make Gyoza wrappers. / Jak robić wrapy Gyoza. Zwrócił uwagę na pewne czynności, które z lenistwa często pomijałam, przez co ciasto nie wychodziło.


Składniki:
(około 30 pierogów)

na ciasto:

2 szklanki mąki pszennej (typ 450)
1 szklanka zagotowanej gorącej wody
1 łyżeczka soli morskiej
skrobia ziemniacza lub kukurydziana do posypania

na farsz:

3 duże garście jarmużu
1/2 kostki tofu ( około 100g )
1/2 cebuli
2 -3 ząbki czosnku
1 łyżeczka sosu sojowego
1 łyżeczka papryczki chilli
1 łyżeczka octu balsamicznego

do smażenia: 

1 szklanka wody
olej sezamowy
olej rzepakowy

sos:

3 ząbki czosnku
2 centymetry imbiru
1/2 cytryny
1/2 łyżeczki oleju sezamowego
2 łyżki oleju rzepakowego
2 łyżeczka sosu sojowego
1 łyżeczka papryczki chilli
2 łyżeczki syropu z agawy

Przygotowanie:

Farsz:

1. Drobno siekam czosnek i cebulę. Wrzucam na rozgrzany olej na patelni. Co jakiś czas mieszając czekam, aż cebula się zeszkli. Gotową cebulę i czosnek przekładam do miski.

2. Na tej samej patelni po cebuli i czosnku układam jarmuż i duszę pod przykrywką przez około 15 minut, do czasu aż lekko zmięknie. Gotowy jarmuż dodaję do miski z cebulą i czosnkiem.

3. Drewnianą łyżką dokładnie rozgniatam tofu i razem z sosem sojowym, papryczką chilli i octem balsamicznym dodaję do miski z resztą farszu. Wszystko dokładnie mieszam.


Ciasto:

1. Do dużej plastikowej miski wsypałam mąkę. Do szklanki z wodą wsypałam sól i mieszałam do czasu gdy się rozpuści.

2. Cały czas mieszając mąkę drewnianą łyżką dodawałam wody. Ważne jest, żeby dodawać wody po trochu, a nie wszystko naraz. Cały czas dokładnie mieszając.

3. Jeżeli ciasto będzie zbyt mokre, dodaję trochę więcej mąki. Dokładnie wyrabiam, tak aby ciasto było gładkie, jednolite i nie przywierało do rąk.

4. Wyrobione ciasto dzielę na dwie podłużne części, owijam w folię aluminiową i odkładam na bok na minimum 30 minut.

5. Po tym czasie odwijam ciasto z foli aluminiowej i dzielę je nożem na 24 kawałki (12 z jednej i 12 z drugiej części ciasta). Układam na talerzu i przykrywam szmatką, żeby ciasto nie wyschło. 

6. Przygotowuję wałek i deskę do krojenia ( lub stolnicę ). Obsypuję skrobią ziemniaczaną, żeby ciasto się nie przyklejało. Biorę jeden kawałek ciasta i formuję z niego kulkę, następnie spłaszczam ją dłonią i rozwałkowuję na desce. Przy pomocy filiżanki odciskam kształt kółka, a zbędne ciasto odkładam na bok. Tak gotowe kółeczka układam na oddzielnym talerzu i przykrywam ściereczką. Ważne, żeby leżały obok siebie, a nie na sobie, bo mogą się przez przypadek skleić. 

7. Z gotowych kółek lepię pierogi. Na dłoni układam ciasto, palcem moczę jedną krawędź ciasta, tak abym mogła przykleić do niego drugą ( suchą ) część. Nakładam farsz, składam, sklejam i zawijam krawędzie. 

To jest filmik, który mi pomógł. How to make Gyoza wrappers / Jak robić wrapy Gyoza.


Sos:

1.  Miażdżę czosnek nożem i drobno go siekam, wrzuam do małej miseczki. Imbir obieram, siekam i miażdże w moździerzu, dodaję do miseczki z czosnkiem.

2. Do miseczki z czosnkiem i imbirem wyciskam sok z cytryny i dodaję olej sezamowy, rzepakowy, papryczkę chilli i sos sojowy. Dokładnie mieszam.


Goyza it is Japanese dumplings with pork. I have done vegan version with tofu and kale. Traditional one are served with cabbage. You can also add some sprouts and mushroom, this one I will make next time. Not everything at once. 


Meanwhile I can admit that todays attempt is regarded as a success. Done it early morning and already disappeared. For a person how doest not really like dumplings I have to admit that this ones was really good. I feel like I am going to make them more ofter. It is perfect solution for party snack.

To prepare Goyza is not that difficult, although without my dad I could be disaster. Luckily they have been supervised and everything went well.

Traditional dumpling needs to be boiled, whereas this one fry. Everybody at home told me that I should fry them from sides to do not be raw. They will not. At first they need to be fried on the bottom, that pour water and cover to steam them. Batter should not be too fat, so just few minutes under the cover is enough to make them crispy. In the end when almost all water evaporate, add some sesame oil and fry it for next few minutes to allow them to absorb sesame aroma. Of course it depends of pan size, so you need to adjust oil and water amount to your equipment. I used big pan with non-stick surface, thankfully to that I did not burn them.

To be honest I have never liked dumplings, especially this ones for christmas. I thought that they are tasteless, cold noodles with meat. Cold noodles, because batter was always cold and its taste was dominating. In Goyza case, batter is delicate and filling is clear. Thanks to frying technique they are light crispy, what gives them light taste.

Sometimes you need to see something to understand. For me it was helpful to see this video how to make Gyoza wrappers. It made me aware of few mistakes which I have been doing.

Ingredients:
(around 30 dumplings)

for batter:

2 cup of wheat flour (type 450)
1 cup boiled water (warm)
1 tsp sea salt
potato or corn starch to sprinkle

for filling:

3 big bunches of kale
1/2 tofu cube ( around 100g )
1/2 onion
2 -3 garlic clove
1 tsp soy sos
1 tsp chili
1 tsp balsamic vinegar

for frying: 

1 cup of water
sesame oil
rapeseed oil

sauce:

3 garlic cloves
2 cm ginger
1/2 lemon
1/2 tsp sesame oil
2 tbsp rapeseed oil
2 tsp soy sos
1 tsp chili
2 tsp agave syrup

Preparation:

Filling:

1. Chop fine garlic and onion. Toss them on previously heated rapeseed on pan, stir from time to time till onion is glazed. Ready garlic and onion transfer to a bowl.

2. On the same pan place kale and steam it under  the cover for 15 minutes, till is slightly soft. Ready kale add to bowl with garlic and onion.

3. With wooden spoon mash tofu with soy sos, chili and balsamic vinegar. Add to bowl with your filling. Mix it precisely.


Batter:

1. In big plastic bowl place flour. Melt salt in a cup with warm water. Stir till salt dissolve.

2. Constantly stirring the flour add bit by bit water with melted salt. 

3. If batter is too wet add a bit more flour. Knead the batter till is smooth and not sticky.

4. Kneaded batter split into two pieces, wrap with cling film and set aside for minimum 30 minutes.

5. After this time untuck the batter from cling film and split it into 24 pieces (12 from one and 12 from another one). Place them one the plate and cover with kitchen cloth to prevent them from drying.

6. Prepare chop board / pastry board. Sprinkle with corn or potato starch (batter will not stick). From each piece form ball, than flatten it and pin out. On top press glass or cup to give them round shape. Set aside excessed batter, so later you will make another dumpling from it. Do not put ready circles on layers, because they can stick. Place them separately and cover with kitchen cloth.

7. From ready circles make dumplings. Put one circle on your palm, wet with your finger one border, than place in the middle some filling and cover with dry side. Stick wet and dry border and make a nice shape.

I found this video really useful. It helped me to visualize how to do it. How to make Gyoza wrappers / Jak robić wrapy Gyoza.


Sauce:

1. In mortar mash garlic, than transfer to small bowl. Peel ginger and mash it in mortar as well, than add to ginger. 

2. In bowl with ginger and garlic add squeezed lemon juice and and sesame and rapeseed oil, chili and soy sos. Mix precisely.